blogach przesiadywałam ostatnio godzinami :) . To one zmotywowały mnie ostatecznie do
podjęcia walki o piękne włosy, a dzięki temu o pewność siebie. Niektóre dziewczyny
zaskoczyły mnie stanem swoich cienkich włosów , który był ponadprzeciętny, a inne
sposobami na pielęgnację piórek.
W zasadzie to włosomaniaczką byłam od dziecka.. Nosiłam długie peruki i marzyłam o
długości do pasa. Pech chciał , że nigdy takiej długości nie osiągnęłam, a mam już 20 lat.
Jeśli jednak chodzi o moje kłaczki to rozpiszę się na ten temat w innym poście.
Moja fascynacja przerodziła się także w próby robienia fryzur na kim popadnie. Rok po roku z niczego zaczęło wychodzić "coś" i na dzień dzisiejszy potrafię się już pochwalić jakimiś umiejętnościami. Do ideału jednak jest mi bardzo daleko. Specjalizuję się głównie w wszelkiego rodzaju dobierańcach. Chciałabym na tym blogu umieszczać sporo tutoriali ,a także dokumentować moje zmagania z zapuszczaniem i pielęgnacją. Jestem początkująca więc wybaczcie mi wszelkie błędy :) Pół dnia kombinowałam ,żeby mój szablon wyglądał umiarkowanie schludnie :)
Moje włosomaniactwo uważam za rozpoczęte!! Już wkrótce opiszę moją włosową historię.
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz